|
from the heiress remembrances... |
Jak donoszą anonimowe źródła tak i ja z braku laku muszę wspomnieć czasami o pewnej sławnej dziedziczce fortuny :D Miała własny reality show, potem grała w filmie, przepraszam nawet w filmach XD z czego widziałem ten słynniejszy tylko w urywkach i w teledysku P!in, ale to nie był oryginał, następnie projektuje biżuterię i niewiadomo co jeszcze robi jak przegrywa mercedesa w rodzinnym kasynie. Ostatnio śpiewa, i przebywa w Londynie i oczyszcza się jak może, a świat czeka na pierwszą płytę, bo narazie dookoła tylko teledysk z singla (swoją drogą TU MACIE LINKA). No i ten link odkrył przed wami tą słodką tajemnicę :D kim jest ów dziedziczka. Jaka jest każdy widzi, co robi także. I na tym kończę niezwykle ciekawy wątek. Pozatym i tak nikt tego nie czyta, może z jedna albo 2 osoby, a i tak rzadko kto pozostawia po sobie jakiś ślad w postaci komentarza :( A przecież miło pozostawić po sobie jakiś ślad, choćby miał by być dla mnie nie miły. A ja tak spędzam czas na ściąganiu najróżniejszych albumów muzycznych, z dziedziny moich fascynacji czy to tony soundtracków z najulubieńszych gier, kilogramy z filmów niekoniecznie ulubionych ale nieźle udźwiękowionych oraz z lini taśmowych dłuższych i krótszych seriali zdecydowanie amerykańskich. Dosypujemy do tego jakieś nieznane zespoły typu PSAPP albo inne ustrojstwo od japonskiej Utady, Ayumi i the Pillows, po odrobinę Mansona i Robiego Williamsa, którzy notabene nie mają dużo wspólnego z japonią. Przeplatamy to odrobiną z bajek i takich podobnych, oraz udźwiękowieniem cudzych blogów, i powstaje nam mój wszechświat dźwięku ^^, I teraz mam czas, żeby przesłuchać to wszystko, bo okazuje się, że tak najpierwsze przesłuchanie muza wydaje się beznadziejna, ale jak słucham i słucham okazuje się, że jest bardzo, bardzo, niezła. To właśnie tak się naciąłem z muzą z Grey's Anatomy, z początku niby bida a potem boshe masakrycznie dobre. Więc słucham, słucham i jeszcze raz przesłuchuję muzę, czy to podczas spolszczania materiałów do potrzeb własnych o grze The Ship. Oraz odsłuchuje i podsłuchuję podczas opalania się ostatnimi czasy. Ale jak zaplanowałem sobie tydzień opalania teraz patrzę na pogodę a tam deszcz cały tydzień XD, i tak to bywa że pogoda nie odpowiada ludziom :] A tak puszcza się godzinnego remixa i praży na słoneczku i słucha. Tak więc przesyłam gorące pozdrowienia z mojego łóżka na tarasie MUA :* ||poniedziałek, 31 lipica 2006/19:54:48||
komentarze [7]
|
|
fuck me am famous! |
halo!! halo... czytasz mnie? No wreszcie mamy wizje :D Ludziska słuchajta co wam powiadam, ponieważ nigdy się nie mylę i mam racje, prawie :D *** Z D A Ł E M M A T U R Ę A N N O D O M I N I 2 0 0 6 !!! *** Tak, to naprawdę przejmujące doświadczenie, zwłaszcza przeddzień wyników dowiedzieć się, że co 5 osoba nie zdała. A tak już normalnie to 21%. Ale Romek już wie, co robić, ale dostanie w PISdu, pewnie. Może zaciekawią kogoś moje wyniki z matury, co? No więc polski ustny 18/20 czyli 90%, angielski ustny podstawowy 19/20 czyli 95%, polski pisemny to jedna, z najprzewrotniejszych liczb zaraz po 666! to liczba 69 !. Angielski plasuje się na poziomie 96 i 48, matematyka, przez którą przez długi okres czasu sądziłem, że nie zdałem to całe 56, no a dodatkowa geografia to sam miodzio:D 74 i 57. No w każdym bądź razie obleci. Tak to już chyba wszyscy mają, że jak mają czekać na wyniki, to myślą ,że nie zdadzą, a jak już dostajesz świadectwo to się cieszysz, że zdałeś, a jak czytasz wyniki to się wkurwiasz, że tak słabo :D Ja tam nie narzekam, wszak do całej matury chyba nawet z tydzień się nie przygotowywałem, ale fakt panikowałem strasznie XD, i wyobraź teraz sobie jakie bym miał wyniki gdybym w ogóle się do tego przyłożył !!! było by tylko " o K:OLBO przenajwiększa ". No a tak jest jako tako:D No i to by było na tyle tej wspaniałej notki :* do zobaczenia za rok XD A teraz podro dla Asi z wysp całuje ( \ / ) Zoob ||poniedziałek, 17 lipica 2006/22:58:42||
komentarze [2]
|